sobota, 22 lipca 2017

Po słowackiej stronie - sobota (2)

Drugi dzień podróży po Słowacji to zwiedzanie najbliższych okolic.

Nowa Leśna - miejsce, które wybraliśmy na nocleg, mała wioska u podnóża Tatr z najpiękniejszym widokiem na góry.


Wielka Łomnica, malutka miejscowość z romańskim kościołem rzymskokatolickim z XIII wieku.


Kieżmark z późnogotyckim zamkiem z drugiej połowy XV wieku,


a przede wszystkim z drewnianym kościołem artykularnym św. Trójcy z 1717, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


Biała Spiska, miasto rodzinne Jozefa Maximiliána Petzvala i bardzo smacznych lodów. W muzeum Petzvala nie byliśmy, za to lodziarnie odwiedziliśmy wszystkie.


Tatrzańska Łomnica - miejscowość turystyczna, która rok temu zainspirowała nas do odwiedzenia Słowacji. Tym razem trafiliśmy na zlot pojazdów zabytkowych.




W drodze powrotnej odwiedziliśmy Stary Smokowiec, gdzie przysłuchiwaliśmy się standardom muzyki rozrywkowej w wykonaniu całkiem niezłego zespołu  (według opinii znających się na rzeczy).

W trakcie zwiedzania wyżej wspomnianych miejscowości, szukając inspiracji do naszej pracy, obejrzeliśmy kilka wystaw sklepów z rękodziełem.



P. S. Więcej materiału fotograficznego i trochę ciekawostek na temat odwiedzanych przez nas miejsc znajduje się w poście Słowacja - dzień II.

CDN

12 komentarzy:

  1. Panorama w Nowej Leśnej cudowna!!!
    Zlot pojazdów zabytkowych i to na dodatek w takiej scenerii to WIELKI i PYSZNY rarytas!!! :)))
    Ciekawe inspiracje rękodzielnicze, uważam, że im dorównujecie, rzekłabym nawet, że przewyższacie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszny rarytas Mario - ładne określenie :) Faktycznie to dobre połączenie, podczas tego urlopu udało nam się kilka fajnych miejsc zobaczyć, ale jeszcze wiele przed nami.

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że tak przypadkiem to żeście w te fajne miejsca nie trafiali, ale bardzo starannie je wyszukali :)))
      No bo przecież taki automobilowy zlot, to pyszny rarytas, z dużą chęcią sama zasmakowałabym w uczestnictwie ;)A nawet mogłabym mieć jeden z takich stareńkich modeli, potraktowałabym jak bibelot :)))

      Usuń
  2. Bardzo ładnie, dobrze, że trafiliście na dodatkową atrakcję w postaci starych samochodów. One zawze są bardzo malownicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę padało, ale przecież nie jesteśmy z cukru :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie deszcz nam nie przeszkadzał:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. O tak, byłaś już na Słowacji?

      Usuń
    2. Tylko jedną noc i dzień dwadzieścia lat temu. Spałam w Chacie Zahradky w Jasnej w Dolinie Demianowskiej, potem był zjazd wyciągiem, ale nie pamiętam którym i Demänovská Jaskyňa Slobody w Liptovským Mikulášu - piękne miejsce.

      Usuń
  4. Eeee.... Materiał fotograficzny taki sam jak u CudARTEŃKi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marudo:) Poprawię się przy kolejnym wpisie:)

      Usuń
    2. Aaa... bo nie zwróciłem uwagę na podpis, nie zauważyłem, że to też twój tekst :D

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze i wszystkie dobre myśli :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...