wtorek, 25 lipca 2017

Po słowackiej stronie - niedziela (3)

Słowackie drogi




Drogi na Słowacji podobne są do tych znanych z Polski. Oznakowanie pionowe dość intuicyjne, poziome niezbyt czytelne, na lokalnych drogach sporo nierówności. W sporej ilości miasteczek i wsi, w których obowiązuje ograniczenie prędkości znajdują się radary, które pokazują prędkość zbliżającego się pojazdu. Autostrady płatne (np. 10 dni równe 10 €), podobnie jak większość parkingów. Najczęściej od 8 do 17-18, ale w różnych miastach jest różnie. Policja jest obecna na drogach, często kontroluje prędkość pojazdów. Należy pamiętać o obowiązkowym wyposażeniu na Słowacji. Jednym z przepisów jest również zakaz umieszczania w polu widzenia kierowcy (np. na przedniej szybie) elementów typu nawigacja.

Nowa Leśna z rana



Korzystając z pięknej pogody oraz świetnej widoczności, postanowiliśmy wykorzystać drona i zrobić kilka ujęć z większej wysokości. Oczywiście nie mogło zabraknąć naszej maskotki - Bemolka. 

Lewocza





Jedno z piękniejszych miasteczek, które mieliśmy okazję oglądać. Mury starego miasta szczelnie zamykają zabytkową przestrzeń, pełną starych kamienic, wąskich wybrukowanych uliczek, klimatycznych bram i małych restauracji. Bardzo ładny rynek, z "klatką hańby" z 1600 r. umieszczoną nieopodal. Bardzo podobało mi się to miejsce, w naszym urlopie postanowiliśmy także w późniejszym czasie ponownie odwiedzić Lewoczę.

Wzgórze Maryjne 



2 km od Lewoczy znajduje się najpopularniejsze miejsce pielgrzymek słowackich katolików. Niedziela to niezbyt dobry czas na zwiedzanie, bowiem wąska droga momentalnie zaroiła się od samochodów. Parking zapełnił się ponad miarę, więc postanowiliśmy zaparkować tam gdzie jeszcze było miejsce, a resztę drogi przeszliśmy pieszo.

Zamek Spiski



Wydaje mi się że to najbardziej atrakcyjne miejsce, jakie odwiedziliśmy podczas tych siedmiu dni. Naprawdę polecam zobaczyć tą atrakcję. Film z tego miejsca poniżej.

14 komentarzy:

  1. Widać, że Bemolek równie zadowolony z wyprawy jak Wy :)
    Piękne miejsca, piękne zdjęcia i bombowy filmik!!!
    Niewątpliwie Zamek Spiski należało by odwiedzić, może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiliście dużo zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo. Niektórzy bardzo się poświęcali w sytuacjach, kiedy życie aparatu było zagrożone...

      Usuń
  3. Zamek Spiski widziałam tylko z daleka. Dziwny przepis z tą nawigacją. To gdzie ma być? Czasem trudno gdzie indziej umieścić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłem jakiś czas temu uchwyt na kratkę wentylacyjną. Nie zasłania on w ogóle szyby, a dodatkowo chłodzi telefon podczas upałów.

      Usuń
  4. Pokazujecie nam piękne miejsca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia i tak tego nie oddają :)

      Usuń
  5. No!!! pieknie! zamek baaardzo zachecajacy do zwiedzenia, jaka ta slowacja ciekawa, wybraliscie piekne miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek bardzo by Ci się spodobał.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo miło było na tym zamku, taka fajna atmosfera.

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze i wszystkie dobre myśli :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...