wtorek, 24 stycznia 2017

Gość specjalny

Kilkanaście dni temu nasz warsztat pracy odwiedził gość specjalny. Przyznajemy od razu, że nie mamy w tym względzie żadnego doświadczenia, nie wiemy czy wszystko odbyło się tak jak ów gość sobie to wyobrażał. Natomiast zaprosiliśmy go do pracy, a efekty widać na ostatnim zdjęciu poniżej.


A właśnie, jesteśmy ciekawi jak Wy wyobrażacie sobie nasz warsztat? Jest duży, a może malutki i przytulny, jest kolorowo, a może panuje w nim straszny bałagan? Może wszystkie przedmioty, których używamy do ozdabiania, wręcz "fruwają" po całym warsztacie? I panuje w nim  rozgardiasz - większy lub mniejszy. Mamy tu na myśli nasze standardowe miejsce, gdzie pracujemy najczęściej - bo co innego jest na plenerach - to takich zdjęć widujecie najwięcej, zarówno tu na blogu jak i facebooku.


To jak widzicie nasz warsztat swoimi oczami? A może sączy się w nim delikatna muzyka starego, dobrego jazzu, w powietrzu unosi się aromat zaparzonej herbaty, a w kąciku blasku dodaje zapalona świeca?


Hmm, bardzo nas ciekawi, co o tym wszystkim sądzicie :) Czekamy na Wasze zdanie.

22 komentarze:

  1. Zgaduj-zgadula, a w nagrodę za naszego zgadywanki, pokażecie waszą pracownię? :)

    Spróbuję...
    Arte zaadaptowała sobie na pracownię piwnicę i pewnie tam od czasu do czasu tworzycie wasze cudeńka :) Jest tam zgromadzone pierdylion różnych przydasi: Słoiki, słoiczki, butelki, pasmanteria, setki serwetek, tworzywo przyrodnicze itp. Wszystko to posegregowane i z racji dużej ilości upchnięte gdzie się da :)
    Przy pracy towarzyszy wam cichutko muzyka i musi być oczywiście dobra herbata i pewnie coś pysznego "na ząb".
    No to by było na tyle mojej "domyślności" :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy pokażemy pracownię, zobaczymy. Dziękujemy Mario za Twoją interpretację naszej pracowni, na razie nie piszę czy jesteś blisko czy raczej "w polu" ;-)

      Usuń
    2. Tysiące serwetek w piwnicy?

      Usuń
    3. Napisałam setki serwetek, ale pewnie trochę przesadziłam :)

      Usuń
    4. Mamy około 800 wzorów, serwetek mamy kilka tysięcy.

      Usuń
    5. Fajnie by było gdybyście nam pokazali swoją pracownię, to musi być niebanalne miejsce! Zbiór serwetek imponujący!

      Usuń
  2. Jestem pewna, że pracujecie przy muzyce, niezbyt głośnej, przecież gra tylko dla tła. Czujecie się odizolowani od reszty świata. Jest przytulnie, spokojnie, może czasem troszkę nerwowo, kiedy goni czas, a pracy wciąż zbyt dużo.

    Bałagan? Nie wyobrażam sobie, żebyście byli w stanie pracować w rozgardiaszu, nie Tomek! :) No może podczas pracy coś tam się poplącze... ale zaraz po skończeniu wszystko wraca na swoje miejsce!

    I najważniejsze... czuć TEGO ducha. Ducha pracowitości i twórczości! I entuzjazmu. Wszędzie! ... a może to ten lakier do deseczek tak dziwnie pachnie?

    Samo miejsce, które wcześniej było całkiem zwyczajne, Wy (!) przekształciliście w miejsce posiadające duszę.

    Tak to sobie wyobrażam! :) A jak jest naprawdę? Musicie się nam pochwalić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ducha tworzą ludzie☺ A jeśli chodzi lakier, to używamy dyspersyjnego lakieru akrylowego, który nie powoduje żadnych skutków ubocznych (stosowany jest nawet do lakierowania zabawek).

      Usuń
    2. Entuzjazm wszędzie... podoba mi się :)

      Usuń
  3. Obowiązkowo kącik herbaciany, serwetki pogrupowane tematycznie w segregatorach lub pudełkach, przydatne akcesoria mają swoje miejsce, w trakcie tworzenia może się coś poplątać, zwłaszcza gdy czas goni. Muzyczka dyskretna w tle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, marzeniem byłoby mieć tam kominek albo przynajmniej jakąś kozę☺

      Usuń
    2. Nie za dobrze byłoby? ;-)

      Usuń
    3. Spękania wychodziłyby łatwiej☺

      Usuń
    4. A jaki klimat... och....

      Usuń
  4. Myślę, że jest porządek, muzyczka, herbatka, czysto, schludnie, tak, że mucha nie siada. Ja na swoim stole mam pierdzielnik, ale może gdyby był warsztacik tak by nie było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, czasem taki rozgardiasz jest potrzebny ;-)

      Usuń
    2. Maszo,wiesz jak to jest - bałagan na biurku często dobrze świadczy o właścicielu biurka☺

      Usuń
    3. Ktoś mądry kiedyś podobno powiedział: jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? ;) tak więc głowa do góry!

      Usuń
    4. Ta mądrość jest autorstwa Alberta Einsteina.

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze i wszystkie dobre myśli :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...