wtorek, 22 listopada 2016

Warsztaty w plenerze cz. III

Tak nam się spodobało, że z - początkowo - jednorazowych warsztatów w plenerze, chyba będą to stałe wyjazdy. Co prawda minusem jest to, że musimy wozić ze sobą niezbędne przedmioty do zdobienia (tak naprawdę zajmuje się tym cudARTeńka) - ale na pewno jest to na tyle atrakcyjne miejsce, że wręcz dodaje nam nowych inspiracji.



Niezmienne jest to, że podczas pracy w plenerze czas ucieka nam jak przez palce.



Pracom sprzyja pogoda, która nie zachęca ani do spacerów, ani do pikników. W związku z tym zakasaliśmy rękawy i do dzieła.



Znów powstawały m.in. bombki i dekoracje świąteczne, ozdobne butelki i deseczki. Oczywiście, zamieszczone tu przedmioty nie są jeszcze ukończone. I na pewno nie jest to ostatni plener, bo już jesteśmy umówieni na kolejny :)

8 komentarzy:

  1. To drewno jest pięknym tłem dla Waszych prac!
    Butelka z ptaszkami bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to cudARTeńka wpadła na ten pomysł z fotografią. I z butelką też zresztą ;-)

      Usuń
    2. Cieszę się że mamy z Arte podobny gust :)

      Usuń
    3. Mario, to drewno aż się prosiło, aby na nim fotografować:)

      Usuń
    4. Tak, ono, to drewno znaczy się, niezwykle interesująco wygląda :)

      Usuń
  2. A mnie ta miska..lubie takie delikatnosci...beż z biela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej - ta miska jest zielona:) Ale fajnie, że Ci się podoba:)

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze i wszystkie dobre myśli :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...