wtorek, 24 maja 2016

Beautiful art at home...

piękna sztuka w domu..., a przy okazji R i T to imiona twórców.
Powyższe zdanie to interpretacja nazwy naszego bloga, napisana przez Grażynę. I ta właśnie wersja uzyskała największą ilość głosów (9 osób zagłosowało poprzez sondę + 2 osoby w komentarzach). Ze swej strony gratulujemy zwyciężczyni, a wszystkim, biorącym udział w zabawie, serdecznie dziękujemy. Zarówno w interpretacji Grażyny, jak i w pozostałych wersjach zawarto dużo serdeczności i komplementów pod naszym adresem. To bardzo miłe.
Nagrodą miał być zestaw kartek ozdobionych haftem matematycznym, ale Grażyna poinformowała, że woli deseczkę do odpukiwania w niemalowane (taką, jak na zdjęciu poniżej).
                                   


Bardzo dobrze się składa, gdyż dotarła do naszej pracowni nowa partia gładkich, pięknie pachnących, z bardzo ciekawym układem słojów, klonowych deseczek. Teraz tylko trzeba zadecydować jakiego motywu użyć do ozdoby jednej ze stron. Druga na być - oczywiście - niepomalowana (a zresztą te słoje się tak pięknie układają...).

44 komentarze:

  1. Piękne te deseczki. Wyczarujecie z nich cudeńka, odpukanie w taką deseczkę na pewno pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, serio? Ja w to w ogóle nie wierzę :)

      Usuń
    2. Tomku tym deseczkom bardzo pomaga wiara w dobroczynne ich działanie :)

      Usuń
    3. Czyżby? Nadal nie wierzę, dobre myślenie może pomóc nam - naszym bliskim, ale nie deseczkom ;-)

      Usuń
    4. A talizmany? Dodają pewności siebie tym którzy w nie wierzą w konsekwencji "przynosząc szczęście"
      Kilka lat temu zrobiłam mojemu małemu bratankowi, który miał poważne problemy w szkole związane z emocjami "guziczek szczęścia", który należało z odpowiednia mocą ściskać w dłoni, obudowałam go jeszcze odpowiednia opowieścią i przez jakiś czas pomagało :)

      Usuń
  2. Gratuluję Grażynce :)
    Jak się przeniosę do Wro, to i ja taką odpukiwaczkę będę musiała se sprawić, co by "złe" od nowego miejsca odpędzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buuu, moja wersja nie dostała ani jednego głosu! Dałam ciała:(((
    Ale deseczka dla Grażyny piękna! Kurnicza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno coś wymyśleć (przynajmniej ja tak mam) :)

      Usuń
    2. To była deseczka dla Miki, Grażyna chce mieć taką samą:) Następnym razem zagłosuję na Ciebie - żebyś nie płakała:)

      Usuń
    3. Dzięki Arte. Na Ciebie zawsze można liczyć!

      Usuń
  4. Wygralam, z ja na ogol nie wygrywam a tu!? no prosze wygralam..jak sie ciesze na te deseczke do odpukiwania, tym wiecej, ze jak wiecie problemow mam cala mase, i dalej sie spietrzaja, moze jak bede sobie odpukiwala to bedzie ich mniej a moze wcale ich nie bedzie!!Podoba mi sie ten kogut i kura...no bo ladny kolorystycznie motyw a poza tym kura ..wiadomo...a kogut..ha!!!...kogut tez jestem bo moje najprawdziwsze i pierwsze nazwisko jest "hahn"...czyli z niemiecka kogut!!! ciesze sie i zaraz zobacze jaka deseczke chce..bo wolalabym taka bardzo nieregularna w ksztalcie!!!sciskam Was, R i T, mocno i dziekuje za zabawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również dziękujemy, pozdrawiamy.

      Usuń
    2. Bardzo dziękujemy za Twoją interpretację, a deseczkę wybierzesz jaką będziesz chciała:) A może deseczka w kieszonkowej wersji" Tak na wszelki wypadek na przebieżkę po ścieżce sportowej w Lasku Kabackim.

      Usuń
    3. Arte!! nie mam zamiaru powtórzyc rozhuśtywania się na desce gimnastycznej w lesie a potem katapultowanie się na scieżkę zdrowia, która okazała się w moim wypadku powodem niezdrowej bardzo kontuzji mego barku. Chce duzą deseczkę!!!

      Usuń
    4. Grażyna gratuluje zwycięstwa, motyw tobie bliski, także i dlatego, że drób to przecież ptaki :)
      A deseczki mają moc !!!

      Usuń
    5. Grażyno, dla Ciebie mogę zamówić specjalnie dużą deskę, ale nie aż tak, aby można było się na niej rozhuśtywać:)

      Usuń
    6. Grażynko gratuluję!;)
      Jeszcze deseczki nie masz, a już się szczęście uśmiechnęło:))) , a jak deseczka będzie i Ciebie...będzie dobrze:)))
      Może R i T przygotują jedną domowa, a druga mini do noszenia przy sobie, co by zawsze można odpisać?;)

      Usuń
  5. Gratuluje zwyciężczyni i dziękuję za zabawę :)
    Bardzo fajną nagrodę wybrała sobie Grażyna :)
    No i ta partia deseczek cudna, fajnie że nieokorowana, a drewniane słoje tworzą takie różnorodne ciekawe rysunki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w takie słoje to mogę się wpatrywać i wpatrywać:) Deseczki nie dość, że piękne, to jeszcze z sercem wygładzone:)

      Usuń
    2. Pochwale sie, ze ja ostatnimi czasy jestem mistrzynia w wygladzaniu deseczek i nie tylko :)
      Odkrylam w sobie kolejna pasje :)

      Usuń
    3. To bardzo dobrze:) Z taką pasją lepiej przez życie się idzie. A drewno jest wdzięcznym materiałem do obróbki.

      Usuń
    4. Orszulko pokaż swoją pasję, bardzo chciałabym ją zobaczyć :)))

      Usuń
    5. Marija, musialabym cala stolarnie sfotografowac ;)

      Usuń
    6. Orszulko, koniecznie pokaż pasję!

      Usuń
    7. Mam problemy techniczne z Bloggerem i nie moge publikowac postow :(
      Obrazil sie na mnie chyba :(

      Usuń
    8. Orszulko - zaniedbałaś go, to się obraził ;)
      Ale nie ustawaj w próbowaniu, a nuż się uda i pokażesz swoją pasję.
      Jak to Hana mówi - przebieram niecierpliwie nuszkami ;)

      Usuń
  6. A jak naprawde brzmi pełna nazwa bloga??
    Ja swoja deseczke mam w pracowni - na biurku stoi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tu: http://catarina-brujita.blogspot.com/2016/02/moja-pracownia-tu-dzieja-sie-cuda.html?m=1

      Usuń
    2. Bruito, nazwa bloga była tłumaczona w poście https://bartathome.blogspot.com/2016/05/co-kryje-nazwa-naszego-bloga_17.html
      Pełna nazwa to: b (jak bemol) aRT at home:)

      Usuń
  7. Ja sie tak nie bawie, Grazynka jako pierwsza komentujaca miala wieksze szanse od nas, spoznionych, hrehre.
    A tak powaznie. Gratuluje Grazynko! Deska jest w deche!

    Serdecznie Was pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje dla Grażyny :))
    Deseczka na pewno się przyda, a już pewnoscią nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja gratuluję Grażynie! A deseczki... Fiu, fiu...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiu, fiu:) To prawdziwe dechy, tylko małe:)

      Usuń
  10. Grazynko, nalezalo Ci sie. Obys nie musiala za czesto odpukiwac:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wreszcie przypomniałam sobie nowe hasło i mogę być w obserwatorach:) będę już na bieżąco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło, że dołączyłaś do naszych stałych gości:)

      Usuń

Serdecznie dziękujemy za komentarze i wszystkie dobre myśli :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...